myslodivision blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 11.2003

Mój dom murem podzielony
Podzielone murem schody
Po lewej stronie łazienka
Po prawej stronie kuchenka
Mój dom murem podzielony
Podzielone murem schody
Po lewej stronie łazienka
Po prawej …

243..:: Our House ::..

-KAWAL NA CZASIE-

[06:59] @amcodas> Mamusiu, jezdem w ciąży.
[06:59] @amcodas> – Bój się Boga! Dwa miesiące przed maturą, a ty mówisz „jezdem”?

—–

-ZIMNO I PIZDZIAWA, DO HUJA TAKA ZABAWA-

froger3 (10:01)
co robisz na sylwka?
Inez2 (10:02)
na sylwestra? jak znam zycie to siedze n abalkonie i przeklinam

—–

-A JEDNAK SIE KRECI..-

[00:13] +serika432> joyu: na tę wiadomość prywatną („czy pani jest strazniczka domowego ogniska jedaja?”) odpowiem publicznie – mój przydomek to serika432, a nie serika – nie Ty pierwszy przypisujesz Lilianie Lemańczyk tożsamość Małgorzaty Gajderowicz. ;-)
[00:17] +joyu> serika: może czas zmienic nik, chyba ze cie to kreci :P
[00:17] +serika432> joyu: nie ma mowy, funkcjonuję pod nim od dłuższego czasu. :-)
[00:18] +joyu> znacz kreci cie :P

—–

-I CAN’T STAND LOSING YOU-

[03:29] XXX> moje kumpele
[03:29] XXX> ostatnio do mnie:
[03:29] XXX> -”XXX.. jak Ty mozesz tyle wytrzymac bez sexu? ile to juz?”
[03:29] XXX> -”no.. jakies 2 miesiace”
[03:29] XXX> -”o jezu.. jak Ty to wytrzymujesz..?”
[03:29] XXX> -”nie wytszymuje”

Moje ciało murem podzielone
Dziesięć palców na lewą stronę
Drugie dziesięć na prawą stronę
Głowy równa część na każdą stronę

245..:: In My PLace ::..

-DYPLOMACI-

[02:15] +yuff> nie, ja po prostu kompleksow nie mam w tym punkcie ;D
[02:15] +fro3|AW> yuff: jakim?:>
[02:17] +yuff> srakim ;D normalnych odruchow ludzkich i milosci fizycznej, ladnie to ujmujac ;D
[02:19] @Mosquit> khyhyh ladnie ujmujac to jebac Ci sie chce ;PPPP

—–

-TOLERANCJA-

[04:16] +|MaR|> KOoncert zyczen dla zakochanych
[04:16] +|MaR|> absolutnie najlepsze zyczenia dla Mariusza
[04:16] +|MaR|> Dariusz

—–

-A MA WYJEBANE-

ZLY_PAN (17:42)
wiesz jakie majm podejscie do nauki
młody (17:42)
takie jak ja
ZLY_PAN (17:42)
a przed wczoiraj i wczoraj qlem prawie cala noc :”P
młody (17:43)
nieobrze

—–

-MODLITWA-

[03:57] * Sky|WRRRR jest spokojny… to tylko tepsa… to tylko tepsa.. to tylko pierdolona jebana kurwa w dupe mac tepsa!!!!!

Moje ciało murem podzielone
Dziesięć palców na lewą stronę
Drugie dziesięć na prawą stronę
Głowy…

247..:: This Is The End ::..

-WSKAZOWKI OD YUFFKI-

[04:05] fro3CryAW> ja jutro na 8 mam…probna matura z histy;]
[04:06] yuff> lol
[04:06] yuff> bedziesz roxowac
[04:06] yuff> pamietaj 1410 bitwa pod grunwaldem
[04:06] z ta wiedza zdasz na bank

—–

-GOD DIDIN’T SMOKE-

[01:22] GrizZelej> jezus nie palil i zginol na krzyzu
[01:22] GrizZelej> ja tak nie chce wiec pale
[01:22] GrizZelej> :D

—–

-DYPLOMATA 2-

[09:12] +fro3|Sad> jaka cisza:>
[09:13] @Mosquit> to teraz wiadomo…
[09:13] @Mosquit> pomalu…
[09:14] @Mosquit> po cichu..
[09:14] +fro3|Sad> oj
[09:14] +fro3|Sad> powiedz po prostu
[09:14] +fro3|Sad> ze sie wszyscy pierdola

—–

-NA KRECHE-

[07:12] @amcodas> On i ona zajmują się miłością. On namawia dziewczynę:
[07:12] @amcodas> – Chodź pokochamy się w pozycji 68!
[07:12] @amcodas> Ona: – Na czym ona polega?
[07:12] @amcodas> On: – Ty robisz mi minetkę a ja będę ci dłużny.

Moja ulica murem podzielona
Świeci neonami prawa strona
Lewa strona cała wygaszona
Zza zasłony obserwuję obie strony

252..:: Fighting For Your Right To Swim ::..

-INACZEJ NIE ODDA-

[10:11] @Frohike> SkyAce: eee tam – ja juz do Boga maila wysylalem
[10:12] @Frohike> …jak na razie zero odpowiedzi
[10:13] Mosquit> a dales na tace ?

—–

-LUFIA TALKIN’ [SPOJLERS INC.]-

[06:10] Vamp> przeszedlem lutie 2 :P
[06:10] fro3|AW> gratulacje;]
[06:11] Vamp> teraz powinnas powiedziec ” jestes wielki ” ;]
[06:11] fro3|AW> jestes wielki;]
[06:11] Vamp> naprawde tak sadzisz ? :~)
[06:11] fro3|AW> nom:>
[06:11] fro3|AW> :>~~
[06:13] Vamp> grejt
[06:13] fro3|AW> ;]
[06:14] fro3|AW> co jest na koncu??:>
[06:18] Vamp> gina :>
[06:18] Vamp> maxim i selan
[06:18] Vamp> happy end jednym slowem :P

—–

-OKRES DOJRZEWANIA ERA MOKRYCH PRZESCIERADEL-

[08:01] XXXX> niezdrowe sny fajne sa ;]
[08:02] d4rk0n3> XXXX: ta szczegulnie gdy potem wkladasz rece w majy i one sie lepi± ;)

—–

-PROSBA-

[09:50] @AtsuBlah> ej :DD kto do mnie pshyjdzie, zbym mu mogla zajebac? :D

Moja ulica murem podzielona
Świeci neonami prawa strona
Lewa strona cała wygaszona
Zza zasłony obserwuję obie strony

253..:: Ktos Bawil Sie Witkacym ::..

-PO BROWARZE-

[08:05] fro3|AW> zostawcie ja inym:>
[08:05] fro3|AW> inym even
[08:05] fro3|AW> innnym:>
[08:05] fro3|AW> innym:>
[08:05] fro3|AW> no :DDD

—–

-NO TO NA WUWUWU-

[03:20] +yuff> UWAGA:
[03:20] +yuff> Jeśli chcesz aby twój skład znalazł się na tej stronie to wyślij informacje(nazwa,skład,bity,miasto,kontakt) o składzie na mail’a
[03:20] +yuff> to co ziomy, cisniemy ze skladem na wuwuwu? ;)

—–

-CHANGES OF STYLE-

[05:26] * KillaYuff zmienił nicka na ziomkiler

—–

-NIC Z TYCH RZECZy..-

[03:49] * Evil|Spi zmienia temat na ‚CYTAT MIESIACA: „Ja osobiście oglądam hentaje, nie zeby sie napalać ale większość są nieżle rysowane. ” XDDDDDDDDDDDDDD’

255..:: Pare Minut Po Poznaniu ::..

Lewa strona nigdy się nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia
Lewa strona nigdy się nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia
Lewa strona nigdy się nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia
Lewa strona nigdy się nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia
Lewa strona nigdy się nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia
Lewa strona nigdy się nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia
Lewa strona nigdy się nie budzi
Prawa strona nigdy nie zasypia

tribute2..:: Tribute From My nigga ::..

-=NOTKA ODAUTORSKA=-

-Wizyta w supermarkecie…Cos strasznego, kiedys mnie to nie ruszalo…Lampki, choinki, oczojebne ceny i kolorki…Tlum jednolitych twarzy…Dzis miedzy jedna szafa z ksiazkami, a szafa od plyt Audio, ktore zalegaja na polkach, cos mnie uderzylo..Czlowiek popatrzyl na ta cala mase ludzi, gdzie jedni probuja przekrzyczec drugich…I nadszedl odruch wymiotny…Jezus…moze powinnam sie zrzugac na te cale swieta? No, tez wyjscie;)
-Kolejnym krokiem po moj certyfikat CEA byla czesc sluchowa, ktora poszla mi(IMHO) o wiele lepiej niz egzamin ustny..Jak zwykle zlosliwosc rzeczy martwych ujawnila sie w dosc nieciekawym momencie(polowa part 3 a tu rekaw mi pytania zaslania_-_ i z nosa kapie).
-Ostatni rysunek jest owocem dzialalnosci mojego brata, zafascynowanego II ga wojna swiatowa i palajacym prawdziwa slowianska nienawiscia do osoby Fuhrera..Redakcja Myslodivision, w skladzie pelnym(szef, skarbnik i zastepca, czyli po prostu ja:) zyczy mu powodzenia i szczescia aby nigdy nie spotkal sie z neo naziolami…Oni lubia Hitlera…moj brachol natomias zawsze kibicowal aliantom..
-Chodzenie po blogach wciaga…Podobnie jest z bagnami…Zreszta podobienstw jest wiecej…Ma blogu pierdolnac moze w Ciebie jakas wiadomosc, a na bagnach kloda…
-Prawde mowiac ostatnio znow sie nie wysypiam…Szkoda tez ze nikt nie wysluchuje mojego codziennego przed sennego zyczenia…Ja naprawde nie chce sie obudzic…Perspektywa monotonnnego dnia szkola + dom juz dawno przestala mnie bawic…Dobrze ze chociaz od czsu do czasu rusze dupe z domu…
-Matka wyrzucila m fajki…Nie placze za nimi…Placze bo opakowanie mialo napisy w hiraganie…I gdzie ja kurva takie dostane?
-Mam pare pomyslow na nowe rysunki…Szkoda ze te sa na bazie zdjec ktore raczej nigdy nie powstana…Brak mi sprzetu i moze nie tyle umiejetnosci…Co odwagi…Ale moze to i lepiej…Zreszta ostatnio wogole tworczo sie rozwijam(jezeli to tak mozna nazwac), znow zaczelam pisac, cos tam bazgrac i opracowywac pomysly na zdjecia…Oczywiscie nutka materialisy podpowiada: dobrze jak by z tego pieniadze byly:)
-Pisze sobie prace…Praca jest o motywie podrozy w literaturze…Poczawszy od Mojzesha co adidasow nie nosil a na Judymie co pod sosna lezal, skonczywszy…Praca i tak na ocene dostateczna bedzie…Ale zrobilam male cyk i wplotlam jeden z moich ukochanych wierszy….Tak, tak drodzy sluchacze,

Opluty” Swietlickiego zawital na karty mojej pracy..Ciekawe jak babka to oceni…Zeby nie bylo..zamieszczam kawalek pracy w ktorej mowa o Świetlickim, jakosc mierna, bo miernie pisze…

W cyklu wierszy Marcina Świetlickiego pod tytulem „Opluty”(1), bohater spaceruje po Krakowie, odwiedza Planty, ulice Szewska i krakowski rynek…W miedzyczasie prowadzi ze soba wewnetrzna rozmowe, chce byc panem i sedzia swojego miasta…Na razie jednak czeka na przybycie pirackiego statku o „O pięciu masztach. Dwudziestu armatach”, ktory pomoze mu w dojsciu do wladzy..Stopniowo jednk dochodzi do wniosku ze Krakow nigdy nie bedzie nalezec do niego, ze sie pomylil…Odkrywa ze to miasto obralo sobie inne osoby za wladcow, wsrod nazwisk wymienia mi. Grzegorza Turnaua i Zbigniewa Preisnera, ktorzy podobnie jak on zajmuja sie sztuka(a konkretnie poezja). Z ironia tez stwierdza ze Krakow stal się miastem w którym panuja golebie i wycieczki…Rezygnuje z przechadzki i wybiera taksowke, ktora przejezdza przez miasto, ponownie mija ulice i stare zabytki, ponownie zatapia się w swoich myslach…Po skonczonym spacerze dochodzi do nowych wnioskow, stwierdza iz jednak to miasto kiedys nalezalo do niego i on byl jego panem…Jednak jak sam sie wypowiada:

„Odstąpiłem to miasto świętym starcom..
..oraz chłopcom z generacji ‚NIC’.”

Wedrowka „oplutego” bohatera ma charakter refleksyjny…Snuje on plany, rozmyslania, po czym rezygnuje z nich, aby na samym koncu dojsc do zgola odmiennych przemyslen… Jednak wnioski wyciagniete po podrozy nie zalamuja i nie oslabiaja go, ale ucza czegos nowego… „Opluty” juz nie wedruje po swoim miescie, ale lezy i wyciaga wnioski…moze wiec ktoregos dnia znow wyruszy na spacer a miasto znow bedzie jego?”

-Przeszlabym sie na spacer po Olsztynie…Tak jak wtedy z Mosem i Dagiem…Cholera, czyzbym sie za bardzo do tego miasta przywiazala?

226..:: Moj Swiat, Moj Lag ::..

and all i wanted
was you here next to me
a little sunshine and sympathy

230..:: Baka Speszal Reklama ::..

-KING FOR A DAY-

[04:10] @Yarmus> hehe
[04:10] @Yarmus> popularnosc Yarmusa w jego ksiestwie
[04:10] @Yarmus> 2/100

—–

[04:04] @JuiK> Ravak: pamietaj – pij wlasny mocz
[04:04] @JuiK> bedziesz zdrowy
[04:04] @JuiK> :>

231..:: Bo Konwent byl za dobry* ::..

The sea is swells like a sore head
and the night it is aching
Two lovers lie with no sheets on their bed
and the day it is breaking
On rainy days we go swimming out
on rainy days, swimming in the sound
On rainy days we go swimming out

-OPOWIESC Z PRZESLANIEM-

[02:19] fox666> zreszta od niemca mnie odrzuca
[02:19] fox666> zle mi sie kojarzy :)
[02:20] Greahtor> warum ;]
[02:20] fox666> because :)
[02:20] fox666> it’s old story :)
[02:22] +Yarmus> niemka malo mu fujary nie odgryzla
[02:22] +Yarmus> dziwisz sie czemu niemca nei lubi ?
[02:22] fox666> …
[02:22] fox666> Yarmus qrwa wrozka jestes ? prawie trafiles :P

—–

-BEZINTERESOWNOSC-

[05:56] yuff|sick> jo ;]
[05:56] fro3|FAZA> ó
[05:56] fro3|FAZA> y0 y0 y0 bejb:>
[05:57] fro3|FAZA> co Cie do mnie na priv sprowadza?:>
[05:57] yuff|sick> a chuj wie XDD

—–

-ZROZUMIENIE-

14:51:19 utek> ej
14:51:25 utek> co do bombelkowatego ognia
14:51:44 utek> ty dupo widziales kiedys normalny ogien wydobywajacy sie z meteoru?
14:52:04 EvilVir> a kto ci dupo powiedzial ze to jest meteor?
14:52:05 EvilVir> :]
14:52:13 EvilVir> to jest kula ognia
14:52:13 EvilVir> :]
14:52:30 utek> to tym bardziej! :P
14:53:01 EvilVir> spoko, z kuli ognia nie wydobywa sie ogien tylko bombelki :)
14:53:02 EvilVir> czad.

233..:: Who’s gonna drive you home? ::..

and all i wanted
was just to hold you close
a little sunshine
just to butter my toast
and your love next to mine

239..:: Dawca ::..

i had to let you know
that we were meant to be just right
heaven sent, not sympathized
by everybody’s lie
and now i’m feeling high
now i’m feeling left so dead
kicking up the dust in bed
wondering, i guess

235..:: They Want To Go Out ::..

-ALL I WANTED..-

[06:50] Mos> WinAMP(v4.9145) odgrywa(1. A.D.I.D.A.S. – Radio Mix) status(14% z 2m 36s )
[06:51] Mos> caly dzien mi to po glowie chodzi :)

—–

-LASKA IDEALNA NIENAMACALNA-

[02:00] +joyu>
[02:00] +joyu> {‚_’}
[02:00] +joyu> U
[02:01] +joyu> (.)(.)
[02:01] +joyu> ) (
[02:01] +joyu> ( )
[02:01] +joyu> v
[02:01] +joyu> I I
[02:01] +joyu> I I
[02:02] +joyu> I I
[02:02] +joyu> ladna laska nie?
[02:02] +joyu> troche jej sie nogi rozjezdzają po weekendzie

—–

-PRZEZ IRCA NIE WYDOLI-

[06:30] Su1oS> kto robi laski za free?

236..:: Daysleeper At Work ::..

You’re in my mind all of the time
I know that’s not enough
if the sky can crack
there must be some way back
for love and only love
Car alarm won’t let you back to sleep
you kept awake dreaming some else’s dream
coffee is cold, but it will get you through
compromise, there’s nothing new to you
let’s see colours that have never been seen
let’s go to places no one else has been

-PATRZ..-

[08:18] @Frohike> ah technofetyszyzm w czystej postaci – goly komputer rozlozony na widoku…

—–

-RADA-

[07:46] Mosquit> rob jak ja i nie kryj sei ze swoimi uczociami. :)))))
[07:46] Mosquit> [ale to bylo qrewsko nieszczere XDDD]

—–

-HE LIKES SUPRISES-

[01:59] fro3|sick> nadal planujesz tego sylwka?
[01:59] |DaG|> oczywiscie :)
[02:00] |DaG|> mam juz nawet liste atrakcji….
[02:00] |DaG|> udomawianie zab… pingowanie arion… rzucanie atsu… znecanie sie nad yuff

237..:: Just Killed The Donor ::..

i had to let you know
i had to let you go so i
could see my lie fade from your eyes
and to my surprise

-KEEP THE POLISH SPIRIT ALIVE-

NewZealandStory> Are u allowed to talk polish in main?
[AZN]Honda> this is a polish hub
LAZ > <[AZN]Szymon> ofcourse me are, it’s polish hub anyway
NewZealandStory> oh..
NewZealandStory> I know how to say hello in Polish…
NewZealandStory> some dude told me
NewZealandStory> wait..
LAZ > <[AZN]Szymon> how do you know we are polish?
NewZealandStory> in my notepad somewhere…
NewZealandStory> spierdalaj, dupek kurwa
LAZ > lol
NewZealandStory> ?
NewZealandStory> old fashioned?

—–

-THE MATRIX CAME TO THE END-

[12:42] * fox666 (ask1_user1@ask1.czestochowa.cn.net.pl) Wyszedł (kazdy kiedys musi sie rozlaczyc :P)

—–

-Z NUDOW LUDZIE TWORZA WIERSZE, ZLE, WESOLE LUB MORDERCZE-

[07:59] @AtsuBlah> to przyslowie starej praczki „nie dotykaj mej lechtaczki” :PPPP
[08:14] @yuff> na polonii jest o mleku, tvp – reklama leku, jakis horror – same trupy, a na voxie daja dupy
[08:22] @AtsuBlah> jerry springer na clubie wymiata, wlasnie weshla jakas szmata:D

238..:: Spokoj I Rece Przenikaja Sie Nawzajem ::..

sunshine
and some tea
that’s all i wanted
it’s all i wanted
that’s all i wanted
it’s all i wanted

* pomysl–> Grzyb, Mos i Y.

-=NOTKA ODAUTORSKA=-

-Dzis nic tu nie bedzie…Drzaca reka i wytarty mozg przezywaja kleske CAE…Bywa i tak…
-Albo bedzie malo…
-Albo nic nie bedzie;]
-Albo bedzie…Ale glownie o nowosciach na blogu…Masa linkow dodana, ktore goraco polecam, i to chyba tyle… Doksztalcajcie sie muzycznie dzieci…Bedziemy mieli o czym rozmawiac…
-Blog CVEL – sprawca moich sobotnich usmiechow….KOlejne wyuzdanie-komiksowe rysunki i sprawca niedzielnych usmiechow na mojej fecjacie..Misiu rysuje huje…Mrau jak huj…Czyzby „huj” byl haslem epoki i pokolenia? Szowinistyczny ten moj wiek….
-Delikatnie robie liste prezentow na swieta…Mata, IRD’a(wtedy dopiero sie rozkrece z fotkami:) oraz pare mang…No i jeszcze moze walkman, bo moj poprzedni chyba zapadl sie pod ziemie…Jezlei ktos po BACE go znalazl to poprosze o zwrot…Dziwnie sie jedzie do szkoly bez Trefla w sluchawkach…A jeszcze dziwniej bez slychawek…
-Krotka rozprawa z panem dyrektorem zakonczyla sie powiadomieniem mojego rocznika o maturze probnej..4 i 11 luty..Po drodze jeszcze studniowka…Prawde mowiac nie wyobrazam sobie pisania angielskiej gramatyki na kacu(zapewne fizycznym jak i moralnym)…Choc kumpela w ten sposob dorobila sie czterech 5 z angola…
-Spacer po estakadzie zrobil mi dobrze…Szybko tez sie trzezwieje gdy dociera do Ciebie wiadomosc ze spierdolil Ci autobus i musisz isc z imprezy do domu na piechote…A to kawalek drogi..Choc przyznam ze estakada noca, i wogole te tereny posiadaja ten urok pieknej dzielnicy proletariackiej z kontenerami, blokowiskami i niedopalkami na kazdum kroku…Przyznam iz to wszystko przykryte czernia nocy z naszywkami portowych odglosow robi swoje…
-Ziomalna 18 kumpeli przebiegla nadzwyczaj spokojnie, krotko i zabawnie…Kiepskie techniaste remixy, faceci w szerokich spodniach i szerokich koszulach, skapo ubrane laski, tumany papierosowego dymu i domieszka dragow…o alkoholu nie wspominam bo o rzeczach oczywistych sie nie mowi. Reszta rzeczy wymienna…Koke mozna dla szpanu zastapic przeciez cukrem…
-A jednak cos jest…

220..:: PTTK Stajl ::..

Kraków jeszcze nigdy tak jak dziś
Nie miał w sobie takiej siły i
Może to ten deszcz, może przez tę mgłę
Może to mój nastrój
Ale w każdej twarzy ciągle
Widzę Cię

-I NIC NIE WINIKA DLACZEGO-

[07:34] fro3|AW> kurde..co dzien mi sie zmienia podejscie do tego wyjazdu…..
[07:35] Mosquit> ja za to mam dwa kolorowe inhalatorki – i chuj ………

—–

-WE SNIE JA WEZ-

[02:27] @hentayuff> Jasio: Małgosiu co musze Ci dać, zebym mógł Cie pocałować??
[02:27] @hentayuff> Małgosia: NARKOZE..

—–

-BABALITY NEVERMORE-

[01:42] @EvilVir> o! siakies dziecko wyrylo zabkami na schodach
[01:42] @EvilVir> i ryczy
[01:42] @EvilVir> zaraz pojde i dobije

221..:: Mentalnosc ::..

time is never time at all
you can never ever leave without leaving a piece of youth
and our lives are forever changed
we will never be the same
the more you change the less you feel
believe believe in me believe
that life can change that you’re not stuck in vain
we’re not the same we’re different tonight
tonight so bright

-WYJEBANE INACZEJ-

[01:20] @fro3|aw> yar: Ty do szkoly chodzisz?
[01:20] @Yarmus> no
[01:20] @Yarmus> ale jeszcze mam wyjebane
[01:20] @Yarmus> na skzole
[01:20] @Yarmus> ooooooooo
[01:20] @Yarmus> jak mam wyjebane
[01:20] @Yarmus> po prostu
[01:20] @_Axel_> aaaa widziałes Golgo 13 – The International?
[01:20] @Yarmus> ;]
[01:20] @Yarmus> wyjebane
[01:21] @_Axel_> to mam na wierzchu jeszcze Appleased film jak chcesz
[01:21] @Yarmus> krotko mowiac
[01:21] @Yarmus> wyjebane
[01:21] @fro3|aw> ;]
[01:21] @Yarmus> nie dostane laski do srody
[01:21] @Yarmus> heheh
[01:21] @Yarmus> nie zdarza skurwiele
[01:21] @Yarmus> a w srode wywiadowka
[01:21] @Yarmus> i wyjebane
[01:22] @fro3|aw> _-_
[01:22] @Yarmus> o jak ja mam wyjebane
[01:22] @Yarmus> to po prostu wyjebane
[01:22] @Mosquit> [ten to ma traume;]
[01:23] @fro3|aw> on ma wyjebane:P

—–

-HAŁ DU JU DU SQRWYSYNY?-

[02:58] +joyu1> jak ktos tluczy rozmowy gangu
[02:58] +joyu1> bez przeklenstw
[02:58] +joyu1> to jest jezyk ulicy
[02:58] +joyu1> a on zamist k.. albi h…
[02:58] +joyu1> wali
[02:58] +joyu1> kuzwa
[02:58] +poswiata> a moze to kulturalany ganag?:>

223..:: Usmiechy W Osobowych ::..

W uśmiechach turystów rynek tonie znów
Ktoś zakrzyknął głośno, błysnął flesz
Na Gołębiej Twój płaszcz zaczepił mnie
W wystawowym oknie
W autobusie
W tłumie gdzieś

224..:: Po Prostu Kredkowy Papier ::..

-PO TYM Z BRZUCHA BUNT WYRASTA-

[02:02] Yarmus> niedlugo konwenty bedziemy rozpoznawali co po nim pilismy

—–

-LOWCY WRAZEN-

22:00:24 XXX
hej
22:00:29 XXX
nie znamy sie ale mam pyatnie
22:00:40 XXX
podaj mi jakis fajny lokal w gdnasku
22:00:50 XXX
gdzie moglbym isc z dziewczyna
22:00:53 axeldrows1 (2920491)
Enzym :)

—–

-#@$%#^#%@!$$$%%#$%@#$$@#$#@@$-

@walkie> czemu sie faceci pod pachami nie gola?
@Muflon> walkie: bo nie s± masohistami
@Muflon> chyba by mnie cholera wzieła gdyby zaczeły odrastać
@Muflon> poza tym to jest to co odróżnia człowieka od kobiet ;-)

Widzę Cię, tak wiem
Nie zrobię więcej zdjęć
Tak wiem, nie będę prosił lecz
Tak wiem, to przecież żaden grzech
Tak wiem

-KRECICIE SKARPETA?-

[03:51] +yuff|play> zobacze, czy simy tez kminia zajawke XD

—–

-IT’S ALWAYS THE SAME, HE’S THE ONE TO BLAME-

Firelle> a ile rzeczy znalazlam :)
froger3> np
Firelle> stare listy :)
froger3> :)
Firelle> milose :))))))))
froger3> poczytaj:)
Firelle> „kochana Agatko, jestes najcudowniejsza dziewczynka pod sloncemmm
Firelle> spotkamy sie?”

—–

-KALEM, PALCEM…I TAK LICZY SIE EFEKT-

[03:09] +joyu1> ostano widzialem mange
[03:09] +joyu1> ktorej idea byla taka
[03:09] +joyu1> zrob se dobrze walsnym kalem

227..:: Cos Co Leje Sie Ze Szkla ::..

tonight
and you know you’re never sure
but you’re sure you could be right
if you held yourself up to the light
and the embers never fade in your city by the lake
the place where you were born
believe, believe in me, believe
in the resolute urgency of now

-PRETENSJE-

[06:54] @YuriPsuje> musimy porozmawiac
[06:55] @YuriPsuje> to nie mzoe tak dluzej trwac
[06:55] @YuriPsuje> wyrywasz nam najleposze dupy

—–

-PORADY-

[04:20] @masklin6> jezeli kogos nie lubicie to postawcie mu piwo pszeniczne.

—–

-OSWIADCZENIA-

[06:29] Mosquit> pk js ifr dir ptxrd[sv...nsyv s;; :]
[06:29] Mosquit> yxm ifr d[sc………..
[06:29] Mosquit> hmm
[06:29] Mosquit> tzn ide spac…

228..:: So Easy, So Free ::..

Kraków hejnał gra, tak wita mnie
Patrzy na mnie jakby wiedział że
Wracam po to by choć na kilka chwil
Zamknąć oczy i móc uwierzyć że

-LET’S ALL CELEBRATE THE UNUSEFULL INTELLIGENCE-

[10:04] @AtsuWqr> „powiedz KLindze, ze dzisiaj mamy 11 rocznice, 11 miesiac.. i ze ja pierdole taki zwiazek”
[10:05] @Yarmus> a ja 11 razy powiedzialm wyjebane :P tez mam rocznice ;p
[10:05] @Yarmus> swietujemy ;’]

—–

-THE NEED FOR THE DEED-

[05:17] @YuriGone> > Do szkoły przyszedł nowy uczeń, Jasiu. Pani, chc±c przedstawić go
[05:17] @YuriGone> > dzieciom, wypytuje o to co Jasiu robi w wolnym czasie, czy ma
[05:17] @YuriGone> > rodzeństwo, a może jakie¶ zwierz±tko.
[05:17] @YuriGone> > Jasiu: Kiedy¶ mieli¶my pieska, ale go zabili¶my. Tata mięsa nie je, ja
[05:17] @YuriGone> > mięsa nie jem, a z powodu psa nie będziemy mięsa kupować. Pani, : To
[05:17] @YuriGone> > może masz kotka?
[05:17] @YuriGone> > Jasiu: Kiedy¶ mieli¶my kotka, ale go zabili¶my. Ja mleka nie piję,
[05:17] @YuriGone> tata
[05:17] @YuriGone> > mleka nie pije, a z powodu kota nie będziemy mleka kupować
[05:17] @YuriGone> > Pani: Jasiu, tego już za dużo. Co się tam u was w domu dzieje? Jutro
[05:17] @YuriGone> > proszę przyj¶ć do szkoły z mam±.
[05:17] @YuriGone> > Jasiu: Kiedy¶ miałem mamę, ale j± zabili¶my. Ja jeszcze nie dupcze ,
[05:17] @YuriGone> > tata już nie może, a z powodu s±siada nie będziemy matki trzymać.

—–

-INNE CHARAKTERY, INNE 4 LITERY-

[03:52] Mosquit> ruszaj 4 litery :)
[03:52] AtsuWqr> huja? ;)

229..:: Pray To Your Demon Lord ::..

and if you believe there’s not a chance tonight
tonight, so bright tonight
we’ll crucify the insincere tonight
we’ll make things right, we’ll feel it all tonight
we’ll find a way to offer up the night tonight
the indescribable moments of your life tonight
the impossible is possible tonight
believe in me as i believe in you, tonight

-Z DUPY CZY Z GLOWY DOBRE BYLY POLOWY-

[02:30] Yarmus> a kto zakosil majtasy co ?
[02:30] minicat> zakosil? dostalem, z dobrego serca dostalem!
[02:30] minicat> znaczy, z pupy, nie z serca, whatever ;P

—–

-JAK ZAB BOLAL..-

[01:42] +utek`> zaba: co ci?
[01:42] fro3blood> serce mnie boli:(
[01:44] +utek`> hmm..
[01:44] +utek`> trza wyciac

—–

-4 GROSIK DLA PREMIERA..-

[04:49] @mentos> podatek od grania w CS’a + 100% ceny w cafe
[04:49] @mentos> piekne
[04:49] @mentos> musze to wprowadzic w zycie
[04:49] @mentos> jakas lewa ustawe i bedzie ok
[04:49] @mentos> pare slowek ukardniemy, pare dodam, zrobimy laske premierowi

222..:: Babes From Gothland ::..

Znów widzę Cię, tak wiem
Nie zrobię więcej zdjęć
Tak wiem, nie będę prosił lecz
Tak wiem, to przecież żaden grzech
Tak wiem

-=NOTKA ODAUTORSKA=-

-Koncert Pidzamy Porno(zakonczony muzycznym orgazmem, nie przecze) przyniosl pare strat w/na moim ciele: 3 siniaki, obita szczeke, opuchniety palec u nogi, bol brzucha i unieruchomienie karku(masaz anyone?). Ale warto bylo…Chociazby dla genialnego coveru „Here Comes The Rain Again„(tak, tak TEGO „HCTRA„:) czy ukochanego rock’n'rollowego hymnu w postaci „Keep On Rockin (In The Free World)„(notabene bardzo upodobany przez Pearl Jam:). Fakt ze w pewnym momencie obawialam sie o swoje zycie(pod sama scena zwalilo sie na mnie dwoch gosci omal nie lamiac mi kregoslupa, ale przecisnelam sie na tyly i jakos zyje…Przedtem jeszcze male pogo i skakanie w rytm piosenek, ktore towarzysza mi od pierwszej klasy licka…Welwetowe swetery, ktore ubierala Elka, jadac w jakiejs taksowce…Laczac spokoj i rece, no i oczywiscie liczaca do 28,a potem ja do nieba wzieli..nie moge tez zapomniec jak chlopcy szli na wojne, i byli outsiderowymi pasazerami…La la la la la la…Takie mile pamiatki z koncertu…Oderwana przez chwile bylam…Chyba zaczynam rozumiec Straight Edge’owcow…
-Zaczyna sie nastroj nieprzysiadalny…W niedziele mam pierwszy z seri 3 egzaminow znanych w kregach fachowych jak Certificate of Advanced English, a w bardziej niedouczonych jako Curva Ale Entuzjazm(uzasadnienie: jak dostaniecie pytania na 2 i 3 czesci to bedzie entuzjazm z was wyplywal)…W dzien nastepny, to jest poniedzialek, mam probna mature ustna z histori z XV i XVI wieku…no i moze o kawalek XVII zachaczymy…Bosko…Jak sie ktos dosiadzie do stolika to mu odpowiem ze to pierdole….Chyba ze wyciagnie 1000 zl i zgodzi sie zasponsorowac moje swiateczne zakupy…Wtedy nawet reke mu uscisne…
-Nadal nie wiem jak spedze swieta…Walcze o pozostanie w domu…Nie mam zamiaru potem lazic po szpitalach, albo wykitowac w nieswoim lozku z powodu dusznosci…Co to to nie..Kopnac w kalendarz nie przewiduje przed sylwestrem ani w czasie jego trwania…moze potem, ale to tez trzeba ustalic z szefem:)
-Pozatym wkurwia mnie zachowanie niektorych osob, ktore mysla ze w wirtualnej rzeczywistosci wszyscy beda trzasc portkami i robic kleksy do gaci a w zyciu realnym sa po prostu zalosnymi tepakami, ktorym nawet Caritas by nie pomogl ze wzgledu na ich iscie komiczny wyglad i zachowanie…Krotko mowiac, zanim ziomy z caritasu wywiedzieliby sie jakichkolwiek danych, pierdolneli by ze smiechu…Po prostu…A tak serio mowiac..Szkoda ze sa takie glaby…
-A, BAKA, BAKA i po Bace…Gdyby nie ludzie to pewnie zaleglabym ze zgonem na jakis schodach albo poszlabym zwiedzac Wroclaw(co oczywiscie w poznych godzinach wieczornych, czyli ok 16 :) uczynilam w grupie ponad 20 osob:). Ogolnie bylo bardzo milo, nareszcie mialam przyjemnosc zapoznac pare ludzi z neta przez co ich postacie staly sie bardziej wyraziste niz nicki po prawej stronie mojego mIRCA…Poszalalam(az 2 razy:) na macie do Stepmanii, tudziez DDR…Fakt ze jest to jakis sposob na schudniecie ulatwia mi zakupienie tego milego gadgetu(slowo „schudniecie” dziala na moja matke jak „gitara basowa” na mnie:). Ale wracajac do konwentu, przejazd do Wrocka suked big time…Zapchana kolejka, jakies bluzgajace dziadki, jeden palant niepozwalajacy mi sie wyspac(potem jak zasnal to juz mi ochota na spanie kompletnie przeszla..)..nic tylko mu jebnac…Przepelniony, zadymiony pociag…Pelno dymu..W powietrzu w plucach…I te lekkie zawroty glowy…Dzieki bogu nikt nie zauwazyl bo znow by sie zaczelo kombinowanie…A ja nie chce byc dla nikogo byc jakas kula u nogi, albo roslinka ktora tylk ozawraca dupe..Proste..Anyway, dworzec…Powitania, potem conplace…I tak az do wyjazdu…Pod koniec dopadly mnie niezle schizy(prawie mu jebnelam:) i wyszlo to chyba na dobre ekipie, troszke skloconej przez droge powrotna..Nocna schiza z Virem(pamietaj stary, alternatywna mapa Bydzi i Mapa do Suta musza byc!!:).
-Nie moge zapomniec o moim prywatym konie zwanym powszechnie froconem(to juz po edycji 1 i 2, znanej jako „Szpital Na Peryfriach„)…Plotki glosily ze to ponoc moja impreza 18, ale plotkom ufac nie nalezy, po prostu Acu stwierdzila ze sie do mnie wbija po Bace, a reszta byla zazdrosna bo tez chcieli…Ogolnie troszke czasu spedzonego w milym gronie, przy piwku, zapachu spalonej jajecznicy itp…Pozatym dosc dluuugie rozkoszowanie sie tym co do zaoferowania ma MTV CLassic i Cartoon Network…Potem standardowy scenariusz ostatnich miesiecy…Ktos kto go uklada musi lubiec to de ja vu…
- Matrix 3 ssie…Sssie bardzo…Zle missie to przy nim pikusie….Ale to juz na inny wpis sie nadaje bo ludzie beda wrzeszczec ze logi hujowe, ze obrazki dodupne i ze na koncu musza cos czytac…Ech..Jebal ich pies:>
-W niedziele udalo mi sie spelnic jedno z moich postanowien i wykonac mega-hiper-trudnego questa pt. „Odnalesc Inez„…Akcja jak w RPG(przynies, zapytaj, skrec w prawo, wejdz do kibla), z dosc dobra grafika i muzyk(made by me:) czynilo zen przygode iscie ciekawa…w dodatku charyzna podskoczyla nam o 10 punktow gdy przekroczylismy Magiczne Dzwi…no ale w koncu wypelnilismy questa(druzyna poloznych w skaldzie: Mosquit, Shiro The Car Driver i ja) i odwiedizlismy Inesie…Zyje, zyje…Sie smieje…Wpierdziule troszke prywaty, ale musze dodac ze milo bylo zobaczyc ja po raz kolejny…I cos mi sie zdaje ze niedlugo znow sie zobaczymy…nie chce tego spierdolic po raz kolejny po prostu…Tylko cholera zapomnialam o najwazniejszym….Przyszlam bez czekolady co jest zaprzeczeniem tradycji…Cholera..Pamiec juz nie ta…
-Dzieki wszystkim z ktorymi spedzialm dlugi weekend…niech wam bozia w dzieciach wynagrodzi, mennica w duzej ilosci gotowki, a windows nigdy zawieszac sie nie bedzie…

tako rzecze froger3

No more gold lights for the queen earth to keep you warm in your kingdoms
High on the waves you make for us
But not since you left have the waves come
The bar is dead and the rocket’s rain is keeping you wet in your deathbed
so high on the waves you made for us
And not since you left have the waves come… have the waves come…

175..:: Dollars And Pins ::..

-NOBODY WANTS TO BE LONELY-

[08:03] XXX> o sms…
[08:03] XXX> heh..kaska ma znowu ten sam problem
[08:04] XXX> seksu sie jej chce XDD

—–

-BYZNEZ-

Yuffka (2:14)
juz wiem jak bede zarabiac
Yuffka (2:15)
otworze cable i-net bar
Yuffka (2:15)
schabowy.zip
Yuffka (2:15)
golonka.rar
Yuffka (2:15)
surowka_z_kapusty.mp3

—–

-A RAQ-

[06:24] Confuse> ej, Ty…..
[06:24] Confuse> co Ty takiego malego laga masz? XDDDD

—–

-NOBODY WANTS TO BE LONELY CZ.2-

LivingDeadGirl (20:24)
Ryoko na bake nie jedzie…..
ZLY_PAN (20:24)
przykro
ZLY_PAN (20:24)
pewnie znalazla jakiegos
ZLY_PAN (20:24)
i teraz sie z nim bzdzi
LivingDeadGirl (20:24)
jasne ==
LivingDeadGirl (20:24)
ej no
LivingDeadGirl (20:26)
ona miala jechac..
LivingDeadGirl (20:26)
z kim ja sie calowac bede ==

184..:: Wonderer ::..

Hear I lay, still and breathless.
Just like always, still I want some more.
Mirrors sideways, who cares what’s behind.
Just like always, still your passenger.
Chrome buttons, buckles and leather surfaces.
These and other lucky witnesses.
Now to calm me, this time would you please
Drive faster.

212..:: People Say Bad Thing About My Generation ::..

-TWOJ MIS KUPOWAL BY WIBRATOR FRUGO-

[03:50] joyu1> fro niewyzta?
[03:50] joyu1> jest tyle zbawek
[03:50] joyu1> technika poszla do przodu

—–

-CODENAME D.E.E.P T.H.R.O.A.T.-

Inez2 (0:38)
moja kumpela z ławki
Inez2 (0:38)
połyka
Inez2 (0:38)
połyka długopisy całe
froger3 (0:39)
eeeeeeeeeeeeeeee
Inez2 (0:39)
wsadza se bo buzi aż do gardła
Inez2 (0:39)
chyba też zacznę…
Inez2 (0:40)
jak nei ma co, to i długpois dobry
Inez2 (0:40)
a jak to imponujaco wyglada…

—–

-JESUS CHRIST ISN’T IN HEAVEN NOW-

[04:38] @Sql[AW]> Po dwóch tysi±cach lat Jezus Chrystus wraca do ¶wiata żywych i jako pierwszy rzuca kamieniem. Bóg jest bowiem w¶ciekły i zamierza pom¶cić tych, którzy czcz±c go zginęli nadaremnie. Zamierza też ukarać grzeszników i nagrodzić ludzi dobrej woli. Gracz – jak łatwo się domy¶leć – wciela się w postać Jezusa i wyposażony we współczesn± broń rusza do boju z niewiernymi. Strzela i morduje, z ekranu za¶ spływaj± hektolitry krwi.
[04:39] @Sql[AW]> Kim s± wrogowie? To oczywiste. Głównego bohatera do przemocy pcha pragnienie zemsty na Żydach, którzy zabili go wspomniane 2000 lat wcze¶niej. Do tego dochodz± Muzułmanie. Co prawda słusznie się obchodz± z kobietami, lecz nie czcz± Boga jak należy. Tuż obok nich w kolejce do odstrzału czekaj± poganie, atei¶ci i liberałowie. Zgin± też feministki, od czasów Lilith niezbyt przychylne swemu Panu, a także homoseksuali¶ci i inni parszywi zboczeńcy.
[04:40] @Sql[AW]> Po stronie Jezusa stan± za¶ wierni mu
[04:40] @Sql[AW]> fundamentali¶ci, teleewangelicy, republikanie i wskrzeszeni ¶więci. W¶ród nich Innocenty III, Urban II, Adolf Hitler i Ante
[04:40] @Sql[AW]> Pavelic, rzeĽnik z Bałkan.
[04:40] @Sql[AW]> Warto też wspomnieć o broniach, które pomog± krzewić Słowo. Na pocz±tku będ± to kamienie, kije i laski, póĽniej pojawi± się znane z Postal 2 łopaty, noże, topory, miecze, które ust±pi± z kolei miejsca strzelbom, karabinom maszynowym, wyrzutniom granatów i miotaczom płomieni. Nie zabraknie też koktajli Mołotowa, dynamitu oraz plag. Je¶li za¶ gra odniesie sukces, autorzy przygotuj± sequel zatytułowany Jesus Freakin: Time to Prey 2.

213..:: o Willy ::..

Roll the windows down, this cool night air is curious
Let the whole world look in, who cares who sees anything
I’m your passenger
I’m your passenger

214..:: Money Makin’ Playa That Ain’t With Us No More ::..

-BUTELKI W KRZACZKACH-

[03:08] Vir|Psuje> teraz mamy wogole szajbe na tanie szampany – jebiemy co jakis czas butle za 4.99 :
[03:08] fro3blood> zule:>
[03:08] Vir|Psuje> zebys wiedziala :)
[03:08] Vir|Psuje> krzaki jakies, butla taniego szampana, paczka skreconych fajek, pizdzi jak na syberii i jechanego :)

—–

-YOU AND ME BABY ARE NOTHING BUT MAMALS SO LET’S DO IT LIKE THEY DO IT ON DISCOVERY CHANEL-

[00:41] fro3|LAG> ech……
[00:42] joyu1> o znowu cie bierze :P
[00:42] joyu1> ale ty sie latwo poniecasz
[00:42] fro3|LAG> ne
[00:42] fro3|LAG> tylko jak dobra muza gra:>
[00:42] joyu1> :P
[00:42] joyu1> o to niezby dsobrze swiadczy o twoich partnerach :P
[00:43] fro3|LAG> nom……..
[00:43] fro3|LAG> :>
[00:43] fro3|LAG> masz racje:>
[00:44] joyu1> fro jeszcze kiedys odkryjesz co to wielokrotny orgazm, daj zyciu sznase

—–

-HE DOESN’T LOVE ME-

[17:16] XXX> jeden jest fajny u mnie w klasie
[17:17] XXX> ale mnie nie kocha ;~~~{

215..:: Z Zycia Empirycznego Przemyslanego Zabrane ::..

Drop these down and, put them on me.
Nice cool seats, there to cushion your knees
Now to calm me
Take me around again, just don’t pull over
This time would you, please, drive faster

216..:: Eat Em All ::..

-CO KTO LUBI..-

[13:38] +utek> yuffek: podobno sie dagowi z pedalami kojazysz

—–

-HIP HOP TAKING OVER CZYLI CO RADUJE ZIOMALI-

[14:06] maco> ironow odwolali :///
[14:06] Liarus> serio??
[14:06] Liarus> yu huuuuuuu
[14:06] Liarus> HIP HOP wygral!!!!!!!!
[14:07] Liarus> jestes swiadom ziom
[14:07] Liarus> ze twoj metal pochlonal grom!!
[14:07] Liarus> yo dla prawdziwej muzyki!!!!!!!!!!!!!!
[14:07] Liarus> hip hip hip hurraaa
[14:07] Liarus> to hip hopu kulturrra
[14:07] Liarus> yo yo yo yo
[14:07] maco> spadaj
[14:09] Liarus> maco!!!!!!!!!!
[14:09] Liarus> satanisto!!!!!!!!!!!1
[14:09] Liarus> cierp teraz!!!!!!!!
[14:09] maco> spierdalaj!
[14:09] Liarus> hip hop non stop!!!!!!!!!!
[14:10] Liarus> niech kazdy to powtarza!!!!!!!!!
[14:10] Liarus> bo to jest normalne!!!!!!!!!!
[14:10] Liarus> i nie szukaj lekarza!!!!!!!!!!!!!!
[14:10] Liarus> yo yo yo yo yo yo yo yo
[14:10] Liarus> bedzie dobrze dzieciak!!!!!!!!
[14:10] Liarus> bo dobrze jest dzis!!!!!!!!!!!
[14:11] Liarus> metale fuck!!!!!!!!!!!
[14:11] Liarus> fuck ironow!!!!!!!!!!!!!1
[14:11] Liarus> uuuuuuhaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

—–

-A SORT A QUESTION-

Liar|WORK changes topic to ‚Pytanie dnia: Przelecielibyscie matke wlasnego kumpla gdyby takowa byla zajebista dupa?:)’

217..:: Greeting From The Monopolist Side ::..

Roll the windows down,
This cool night air is curious.
Let the whole world look in,
Who cares who sees what tonight.
Roll these misty windows down,
To catch my breath again.
Go and go and don’t just drive me home
Then back again

218..:: Spokojny Mlody Przedstawiciel Generacji „Nic” ::..

-AND THE WORLD GOES AROUND-

[05:48] @Yarmus> wszystko kreci sie wokol tego samego w sumie
[05:48] @Yarmus> kobiecej dupy i kasy

—–

-THE COOK-

froger3 (2:06)
a co robisz?
Yuffka (2:07)
pomidorowa zupe
Yuffka (2:07)
ale troche koncentratu mauo
Yuffka (2:07)
i taka wyszla kurczakowo-rosolowo-marchewkowo-pomidorowa
Yuffka (2:07)
pomidorowa w kolejnosci ostatniej

—–

-THIS IS JUST A TRIBUTE-

[06:03] GrizzIy> balladka o Jimim Hendrixie
[06:03] GrizzIy> wyglada mnie j wiecej tak
[06:03] GrizzIy> wchodzi perkusja, chwilke graja gitarki z basem wolny melodyjny riff i nagle slowa He’s dead
[06:03] GrizzIy> i koniec
[06:03] GrizzIy> kawalek trwa z 10 sekund

—–

-SOME THINGS WILL NEVER DIE-

* D4nT3_DmC (Vision@host193-165.pool80180.interbusiness.it) has joined #anime
[21:11] D4nT3_DmC> HeAvY MeTaL WiLL NeVeR DiE!!!! [-v-i-s-i-o-n-]
[21:12] Jukeboksi> Neither will idiots.
[21:12] * fixie sets mode: +b *!*Vision@*.pool80180.interbusiness.it

-=NOTKA ODAUTORSKA=-

-Jutro bede w pociagu na BAKE, ciekawe z czym wroce..?
-Ide dzis na 3cia czesc Matrixa, ciekawe z czym wroce..?
-Biore troszke kasy na BAKE, musze nadrobic mangowe zaleglosci, ciekawe z czym wroce..?
-Go Baby Go
-Mam codzienne inny stosunek do tego wyjazdu..Raz chce cholernie jechac, innym razem pierdole to calkowicie…Kobieta zmienna jest…
-Deftones, Smashing Pumpkins w wafelku ze Świetlikow, z dodatkiem odrobiony Tool’a, posypywane Pearl Jamem, z polewa REM…No i glowni konsumenci to Radioglowi…Mniam…
-”Despide all my rage I’m just still a rat in the cage
-Przeczytany byl artykul w Polityce, przeczytane byly tekstyw „Nie„, przeczytany byl program telewizyjny…Mam czym palic gdy bedzie zimno…
-Napotkal mnie nastroj grungeowy…Ze duzo Dyn, za duzo Dzemu…Za duzo flanelek w ktorych chodze…
-Zrobilam sobie naszywne myslodivision100% Mrau Jak Chuj…Chujowa niczym koncept tego bloga…Chetni do dotkniecia proszeni sa o zapisy i kontakt na BACE…Poniewaz bede dysponowana mozna sie ubiegac o dodatkowe atrakcje…

192..:: MuseBlissUnderground ::..

You want to go out Friday
And you want to go forever
You know that sounds childish
That you’ve dreamt of alligators
You hope that we are with you
And you hope you’re recoginezed
You want to go forever
You see it in my eyes
I’m lost in the confusion
And it doesn’t seem to matter
You really can’t believe it
And you hope it’s getting better

199..:: Big Bad Frog ::..

-THE GOVERMENT-

[06:14] EvilVir> Sky|Gone: hój
[06:14] EvilVir> :]
[06:14] Sky|Gone> chrzescijanska unia jednosci? ;]
[06:15] EvilVir> cos w ten wzorek :)

—–

-JAK NIE KORN TO INTERPOL-

[02:43] fro3|AW> ale podnieca mnie tylko mysl ze interpol kiedys wyda nowa plyte.;]
[02:43] fro3|AW> ja mam pierdolca na punkcie muzy…..
[02:43] Mosquit> nooo ;]
[02:43] fro3|AW> przeraza mnie to czasem;]
[02:44] Mosquit> jak tak dalej pojdzie to kochac sie bedziesz musiala przy Interpolu XDD
[02:44] Mosquit> bo inaczej to ni chuja :PPPPPP
[02:45] fro3|AW> ej
[02:46] fro3|AW> ja tam bym chciala przy interpolu:>

—–

-INFORMATYK W WOJSKU NIGDY SIE NIE ZAWIESZA-

[00:15] @masklin6> Administratora systemu powołano do wojska. Stoi głuch± noc± na warcie i nagle widzi majacz±c± w ciemno¶ciach sylwetkę.
[00:15] @masklin6> – Hasło – wola admin.
[00:15] @masklin6> Odpowiada mu cisza. Po trzykrotnym wezwaniu bez odpowiedzi admin ¶ciaga z ramienia kałasznikowa. Krotka seria, sylwetka upada.
[00:15] @masklin6> – User unknown. Access denied – mruczy do siebie administrator…

—–

-THE BIOLOGY-

[13:52] @Mosquit> yuff a wiec…
[13:52] @Mosquit> jest sobie kobieta i mezczyzna..
[13:53] @Mosquit> i oni maja takie koncowki :>>
[13:53] @Mosquit> jedni wtyczke, inne gniazdko :)))
[13:53] @Mosquit> i jak sie to polaczy, nastapi spiecie i poplynie prad :DDD
[13:53] @Mosquit> a potem jeszcze chwilke popiesci i przestanie :PP

—–

-HAPPY BIRTHDAY-

[04:03] @mentos> ok, to zrobcie mu wszyscy laske z tej okazji

206..:: Nigga Rampage* ::..

You want to trust the doctors
Their procedure is the best
But the last try was a failure
And the intern was a mess
And they did the same to Matthew
And he bled ’til Sunday night
They’re saying don’t be frightened
But you’re weakened by the sight of it
You lock into a pattern
And you know that it’s the last ditch
You’re trying to see through it
And it doesn’t make sense
But they’re saying don’t be frightened
And they’re killing alligators
And they’re hog-tied
And accepting of the struggle

207..:: I’m Your Passanger ::..

-QUICKIE IN THE BAR-

[20:35] @Atsuko> o
[20:35] @Atsuko> w barze sie jebia
[20:35] @Atsuko> ;)
[20:35] @Atsuko> o jush nie

—–

-FASION-

[02:16] @Vir|Psuje> „Podejrzani o wielokrotny gwałt na 11-latce” <——– wczoraj bylo to samo ale o 10-cio latce
[02:16] @Vir|Psuje> moze jakas moda :)

—–

-BLA BLA BLA BUDDYZM-

[00:46] XXX> nic miedzy nami nie ma
[00:46] XXX> poza cholernym pozadaniem XD
[00:46] XXX> zesmy o tym rozmawiali dzisiaj :P
[00:46] XXX> ze sie lubimy i takie tam
[00:47] fro3|hurt> i ze jest cos takiego jak seks bez zobowiazan..

—–

-SFILMUJA BIBLIE A WTEDY SIE ZACZNIE-

[02:14] +joyu> albo gosc
[02:14] +joyu> co encyklopedie dragon ball pisze
[02:15] +joyu> i chialby abym to w odcinkach czytal

208..:: Kiedy Suchy Lisc Na Dworze W Piekarni Maslo Daja ::..

You want to trust religion
And you know it’s allegory
But the people who are followers
Have written their own story
So you look up to the heavens
And you hope that it’s a spaceship
And it’s something from your childhood
You’re thinking don’t be frightened

209..:: The Everyday, Every Night ::..

-I WYJEBANE-

[02:30] @Yarmus> Oldies – Grease- Summer Lovin.mp3
[02:30] @fro3|AW> :>
[02:31] @Yarmus> jebac summer lovin ;]
[02:31] @Yarmus> jeden raz a potem czesc ;]

—–

-ONE PICE-

Galeon_psv> W trakcie stosunku chłopak do dziewczyny:
-Jakie ty masz małe, obwisłe cycki, krzywe nogi, jesteś pryszczata, te włosy
to też jakieś takie nie teges, masz zeza….
-To już nie ma we mnie nic pięknego?
-Jest, ale zaraz go wyjmę

—–

-GOT GRASS?-

[01:47] * @L_Raven can see the dead people ^___^
[01:48] @L_Raven> musze rzucic ziola^^

—–

-PARENTYCZNE ZASTOSOWANIE LITERATURY-

[01:41] yuff> heh, ja dzisaj mialam fajny polski, bo zesmy sluchali wykladu jakiegos profesora na video :] i ona przynjmniej nie gadala
[01:41] yuff> chcemy ja zmienic
[01:41] yuff> chociaz pewnie sie nie da
[01:43] yuff> byl wyklad o ferdydurke
[01:44] yuff> i byla mowa o tym, ze tam idealny nauczyciel to byl taki wymoczek, olewajacy prace, niechetny, bierny, apatyczny flegmatyczny i w ogole taka ciota
[01:44] yuff> w tym momencie wszysy w smiech
[01:44] yuff> i ktos rzucil tekstem
[01:45] yuff> „ej, to nie zmieniajmy jej. przecie jest idealna”
[01:45] yuff> nie kapnela sie o co chodzi, ale pol klasy ryczalo :P

210..:: Poborowy 2003 ::..

You want to climb the ladder
You want to see forever
You want to go out Friday
And you want to go forever
And you want to cross your DNA
To cross your DNA with something reptile
And you’re questioning the sciences
And questioning religion
You’re looking like an idiot
And you no longer care
And you want to bridge the schism,
A built-in mechanism to protect you
And you’re looking for salvation
And you’re looking for deliverance
You’re looking like an idiot
And you no longer care
‚Cause you want to climb the ladder
You want to go forever
And you want to go out Friday
You want to go forever

211..:: The Goal ::..

-CZAS CZAS CZAS-

[07:11] XXX> zalapalismy sie na jakas dyskoteke przez przypadek
[07:12] XXX> no i akurat byla jakas smetna piosenka
[07:12] XXX> to sobie potanczylismy chwilke
[07:12] XXX> zeszlo nam z 40 minut ;]

—–

-AND GOD DOES EXIST-

[10:29] @ponpon> a ja zrobilem sobie horror night i w ramach filmow przerazajacych obejrzalem hikaru no go xD
[10:29] @ponpon> ciagle sie boje, ze tej serii moga nie skonczyc XD
[10:30] @Axel_D> juz skonczyli;]
[10:30] @ponpon> wiec jednak Bog istnieje

—–

-GOTTA FU..CATCH ‚EM ALL-

[22:30] Galeon_psv> Dziewczyny sa jak pokemony musisz miec je wszystkie
[22:30] Galeon_psv> :P

—–

-THAT DON’T CALL HIM BOOGIE FOR NUTHIN’-

[23:00] Yarmus> Rastaman rodem z Jamajki poszedł do nieba… Staje u wrót ¶w. Piotra, pal±c
[23:00] Yarmus> jointa, a Pioter z kluczem też trzyma w zębach ładnego skręta.
[23:00] Yarmus> -Hej, sw. Piotrze, jak doj¶ć do Boga?
[23:00] Yarmus> -Odhaczę cie na li¶cie i dalej prosto, w lewo i w prawo.
[23:00] Yarmus> -Spoko, dzięx. Idzie tak dalej, zgodnie z kierunkiem, na rozwidleniu dróg za
[23:00] Yarmus> chwilkę mija Jezusa.
[23:00] Yarmus> Jezus ma duuużo większego bata niż on, ale rastaman my¶li:
[23:01] Yarmus> „No cóż, to w koncu Jezus, on może palić sporo zioła”
[23:01] Yarmus> -A cóż tu robisz, brotha? – zapytał Jezus
[23:01] Yarmus> -Szukam Boga! Jak Go znalezc?
[23:01] Yarmus> -Tędy prosto i dalej już w prawo.
[23:01] Yarmus> -Spoko, dzięx ziooom.
[23:01] Yarmus> Rastaman wchodzi do wielkiej sali, a tam na ¶rodku 5metrowy tron, na nim
[23:01] Yarmus> siedzi poważny starzec i pali jointa wielko¶ci ręki. Z wrażenia rasta
[23:01] Yarmus> upuszcza jointa i mówi:
[23:01] Yarmus> – O BOŻE!
[23:01] Yarmus> Pan Bóg bierze strzała, zaci±ga się mocno, wypuszcza dym i mówi:
[23:01] Yarmus> – …dla przyjaciół Boogie..

-= NOTKA ODAUTORSKA =-

- 5 Days do BAKI5 dni zapierdalania w szkole zeby miec 4 dni frajdy..A potem dlugo dlugo nic…I nawet ja sobie tego czasu ubarwic nie bede mogla…
- W szkole oprocz bajeru jakim jest matma idzie dobrze..Jakos za dobrze…I dlatego wedle „nic co dobre nie trwa wiecznie” niedlugo pewnie wszystko padnie…
- W glosnikach Deftones i „Passager„, „Anniversary Of An’Uninterestin Event„, „Be Quiet And Drive (Far Away)”, „Rx Queen„…I jakos to wszystko takie dziwne, wpasowywujace sie w obraz jesieni…Tesnie za autostradami…Chce byc takim pasarzerem…Nie zwalniaj…
- Skatalogowalam plyty…Cos mnie natchnelo i to zrobilam…Pare Cd przywolalo wspomnienia..Z jakim trudem ja zdobywalam tego GITSa(ktory notabene ma juz ze 2,5 lub nawet 3 lata), te KenshinyExcel Sagi..Love Hiny..Evangelion po ktorego jechalam do Warszawy…potem przywieziony przez Jarka FF:TSW…Poczatek drugiej klasy LO..Potem jakies mangi, ktorych sciagalam(i sciagam) na tony…Z nowszych fascynacji Wolf’s Rain
- Ktos niezle kombinuje na BAKE, nawet bardzo:) Przypomnialy mi sie moje przekrety na reANIMAtion 1 i 2…Potem na Asucon 7…Lokalny MNS6(kombinowac zeby na lokalny konwent jechac..huh..). Czy ja sie az taka nostalgiczna robie na starosc? A moze to dlatego ze mam co wspominac…Wole to drugie….
- Dostalam lancuszek, na GG…Niby kolejny z debilnych ale…Nazywal sie „Prawdy zyciowe” i w sumie…Cholera…Sie sprawdzaja:)
Prawdziwy przyjaciel jest z tobą na dobre i na złe.” Podsumowujac: I suck as a friend, ale sie staram….;/
Najbardziej odczujesz brak jakiejś osoby, kiedy będziesz siedział obok niej i będziesz wiedział, że ona nigdy nie będzie twoja.” Tego nawet nie spomentuj bo sie wkurviam:)
Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło. ” I should smile all the time..All the time..
Zawsze znajdzie się ktoś, kto cię skrytykuje. Zdobywaj zaufanie ludzi i uważaj na tych, których zaufanie już raz straciłeś.” WLasnie to probuje robic..Bo ostatnio wielu sie na mnie zawiodlo….;|-~~
Dziwne te lancuszki…
- Przypomnialo mi sie cos…Czy mnie jeszcze to interesuje? Chyba nie…ALe co bedzie za rok…Za dwa…
Huh, szpaner ze mnie…nie lubie tego…
- Zoladek kurva znow nawalil…Jesus, zeby mi przeszlo do piatku…Bo nie wyobrazam sobie NIE jechac na Bake…
moze to brzmi prozaicznie, ale po prostu sobie nie wyobrazam…
- Kto mi napisze wypracowanie o feudalizmie w sredniowieczu? Zaplace…Na wtorek by mi sie przydalo…
- Zaczelam czytac „Mistrza i Malgorzate„…nie powiem, ciekawe…Nawet bardzo…I te pierwsze sceny i rozmowa o Bogu…Polecam…Az ciekawe ze taka ksiazka jest lektura…

Tak na koniec:

[16:17] macoEVIL> ban dla fro to jakis spisek przeciw myslodivision?

Cos w tym musi byc…

* no offence for niggas, to tylko taki rysunek..


  • RSS